Dlaczego sto wiorst?

 Stare rosyjskie przysłowie mówi, że "sto wiorst nie droga, sto rubli nie pieniądz, sto gram nie wódka"..
Skąd pomysł i potrzeba stworzenia bloga? Z prostego pragnienia zatrzymania chwili i chęci podzielenia się nią, z rozsmakowania w słowie DROGA.
 Z drogą wiążą się PODRÓŻE i o nich na tym blogu będzie sporo. Nie tylko o tych geograficznych, ale też intelektualnych, muzycznych czy kulinarnych, wszystkich, które czynią życie bardziej barwnym, nadają mu smak.
 W sumie właśnie zaczynam swoją drogę, z tym blogiem...
 Czy sto wiorst wystarczy? :)
                                                                 Zdjęcie: M.R.


Komentarze