Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2015

Bieszczady- kraina mgieł, nostalgii i wędrowców.

Obraz
Bieszczady- kraina mgieł, nostalgii i wędrowców.    Dziś pierwszy dzień jesieni. To pora roku nieodłącznie kojarzona z deszczem i mgłami, ale też z istnym tsunami kolorów i grą światła, krótszym dniem. Nostalgia zatem na całego.:) A jak nostalgia i kolory to od razu przychodzą na myśl Bieszczady... Zatem pierwszy wpis o tej części Polski... Dla kogo Bieszczady?   Dla tych, którzy cenią piękno natury (okazja do robienia pięknych zdjęć). Dla tych, którzy chętnie odpoczną od gwaru miasta, którym nie potrzebna jest sanatoryjna promenada z konkursem na miss lata. Dla tych, którzy lubią pobyć ze sobą i ze swoimi myślami. W końcu dla pasjonatów historii i architektury (drewniane cerkwie), bo Bieszczady były krainą Bojków i Łemków a podczas spacerów można natrafić na ślady nieistniejących już wiosek i zagród. Jak dojechać? Najlepiej do Sanoka i dalej do celu autobusem. Którą część Bieszczad wybrać?  Jest kilka opcji.  Jeśli ktoś lubi poleżeć nad wodą i mieć...

Dlaczego sto wiorst?

Obraz
 Stare rosyjskie przysłowie mówi, że "sto wiorst nie droga , sto rubli nie pieniądz, sto gram nie wódka".. Skąd pomysł i potrzeba stworzenia bloga? Z prostego pragnienia zatrzymania chwili i chęci podzielenia się nią, z rozsmakowania w słowie DROGA.  Z drogą wiążą się PODRÓŻE i o nich na tym blogu będzie sporo. Nie tylko o tych geograficznych, ale też intelektualnych, muzycznych czy kulinarnych, wszystkich, które czynią życie bardziej barwnym, nadają mu smak.  W sumie właśnie zaczynam swoją drogę, z tym blogiem...  Czy sto wiorst wystarczy? :)                                                                  Zdjęcie: M.R.