Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2018

Budapeszt- miłość od pierwszego wejrzenia. :)

Obraz
   O Budapeszcie myślało się wiele razy: że trzeba tam pojechać, bo każdy (kto był) poleca, że w miarę blisko, że są bezpośrednie loty, że to piękne miasto ponoć, że to miasto w przyjaznym, póki co, Polakom kraju, itp., itd...  Aż pewnego razu, dość spontanicznie, decyzja zapadła: jedziemy. Z pozytywnym nastawieniem, z naładowaną głową stosunkami polsko- węgierskimi po lekturze książek Elżbiety Cherezińskiej o Piastach ( nie po zamierzchłych lekcjach historii, niestety), wylądowałam na lotnisku Ferenca Liszta (przyjaciela i konkurenta Chopina) w Budapeszcie. Lotnisko jak lotnisko, podobne do każdego innego, trzeba odebrać bagaż i ruszać do miasta.:) Kupiliśmy jedynie tygodniowe bilety uprawniające do przejazdów komunikacją miejską (ceny, rodzaje biletów i uprawnienia z nimi związane możecie sprawdzić na stronie: www.bkk.hu ) i w drogę. Do centrum Budapesztu ( Ferenciek tere) można obecnie dojechać linią autobusową 100E. Wcześniej doskonałym rozwiązaniem była linia metra ...